Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomoc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 listopada 2020

Małe jest piękne........

Cześć,


Ogólnie wprowadziłam się w stan pewnego rodzaju hibernacji, szkoda tylko, że  uczuć jeszcze odciąć nie potrafię.

Ci co mnie znają, śledzą, czytają wiedzą, że pozostawienie Aśki w domu to jej powolne wykańczanie. Tradycyjnie sprawa rozbija się (nie, nie o flaszkę :-P) o  wózek, a w sensie brak wózka inw. el. Koniec kropka. Wyżej wafla nie podskoczę.
Pamiętać musicie, że między troską a dyskryminacją jest bardzo cienka warstwa. To oczywiście moim kaleczym zdaniem kaleki. 

Wstawie Wam linka do krótkiego  artykułu. Zbieżność imion oraz nazwisk w zupełności nieprzypadkowa :-)

W nawiązaniu rozmawiajcie, słuchajcie swej dziatwy.......

PA



sobota, 3 marca 2018

Coraz więcej.........

Siemaneczko :-D

Ja żyję :-) 

(ile razy mam powtarzać, że złe wiadomości rozchodzą się najszybciej ;-)

Jak zwykle przepraszam, że nie pisałam. Jak to zwykle u mnie - dzieje się, oj dzieje.

Poniżej sprawa z fundacją, tak w skrócie. Pierwsza szpalta :-D


W listopadzie 2017 Neuropozytywni się  zapytali o zgodę na przedruk fragmentów mojego bloga i oto właśnie efekt (trochę obcięli, ale akurat tej fundacji wybaczam ;-)





Co u mnie???

Nie mogę powiedzieć, że po staremu. Starej biedy nie ma. Wciąż coś nowego. 
Czasem kiedy wszystko wydaje się być beznadziejne, los zszyła mi anioły. Okazują się być zwykłymi ludźmi, sąsiadami.......
To jest magia, ta magia jest w Was. Za to co robicie dla mnie, nie mam słów 
podziękowań, a słyszę
ostatnio:
"takim ludziom jak Pani warto pomagać" - " Dziękuję za miłe słowa"
"To dla mnie pochwała" - powiedział człowiek, któremu podziękowałam za dobroć, że dzięki takim aniołom daję radę.

Magia jest wokół nas.

Cały czas mam nieodparte wrażenie, że to co mnie spotyka, nie dzieje się przypadkiem. Jest w tym jakiś cel !!!!!!
Wqrzam się bo nie wiem jaki, jeszcze.......





Wiem za to już od lat, zresztą niejednokrotnie o tym pisałam (na  tym blogu i na tym starym).
Równowaga w przyrodzie musi być. Przynajmniej w 1%, czasem i nawet (jak  u mnie to w 1 ‰ - mówiłam, żem fartowna - jest w tym jakiś cel, no i jeszcze ten czepek przy narodzinach.........


Żyję, po prostu żyję. Dla jednych tylko, dla innych aż.

Szczęśliwa, kochająca, kochana, spełniona.

Żyję pełnią życia, oddycham pełną piersią.


Coraz więcej od życia chcę - bo mogę !!!!!




Ps. Jednakże nieustająco 




                              DZIĘKUJĘ











sobota, 6 stycznia 2018

zwiędła róża, smutki żale

Dzień Dobry znów :-)


To znów/jeszcze (jak kto woli ;-) - JA, wciąż ta sama Yoana 

Wieści z frontu takie są (a po burzy przychodzi dzień, a ponocy spokój prawie ;-):

Wózek/nóżęta me (Forest 3/corevettka) powinny być do odbioru w najbliższym tygodniu :-D 

A jak będzie wózek, to będę mogła sama prawie wszystko (prawie robi wielką różnicę)

Bo na ten przykład będę mogła prawie sama do pracy dojechać.

Wstane ok. 04:30, no dobrze, tuż przed piątą rano, wyjdę przed 6 rano, dostanę się do przystanku autobusowego, dzięki modłom poczekm, aż podjedzie autobus niskopodłogowy i zawiezie mnie do następnego autobusu, który dzięki modłom mym, również podstawią niskopodłogowy, a potem (dzięki wcześniejszym negocjacjom z kolegami z pracy, któryś po mnie przyjedzie stosownie dużym pojazdem i przy pomocy profesjonalnych,już zamówionych  podjazdów zapakuje i foresta/corvette, ja sama wleze ;-), no i  bede na 8 w pracy? bede !!!
W odwrotnej kolejności wrócę do domu.
Ja mówię, że się da, na ile sił starczy i czy mnie się opłaca wracać  do domu to drugie ;-) ? 
W takich sytuacjach obliczeniowych pojawia się znowóż żal comi ktoś ukradł.

Nie jest źle bo mam do spieniężenia pewnego rodzaju dobra ziemskie - ojcowizna, włości rodowe (1 020 m2), z warunkami zabudowy, z warunkami przyłączeniowymi (wydane w listopadzie  2017 r.) Jeśliby się jeden kupiec znalazł sprawa się by rozwiązała....!!!!!!!!!!
Takiego zajefajnego sąsiedztwa  w całej Europie nie znajdziecie - 
zachęcam do kontaktu i negocjacji !!!!!

Oglądam sobie sobie autka  od kilku dni i marzę, marzę (od czegoś trzeba zacząć ;-) 
One tanieją i może pewnie ja straciłam swoje, bo ktoś chciał zarobić więcej...... :-(

Powtórzę ponownie: łatwo się nie oddam/tanio skóry nie oddam

Wiem, wiem, ja bym chciała wszystko szybko, tupnąć, pstryknąć i już mieć - a życie uczy cierpliwości i każe pielęgnować mój upór, stanowczość, wytrwałość i silną wolę !!!

Pamiętajcie, że wychowywałam się jako dziecię na super produkcjach filmowych:
kto nie maszeruje ten ginie
jak daleko nogi poniosą


Nie poddam się, aczkolwiek w głębi duszy tli się iskierka nadziei (zawsze umiera ostatnia wszak), że zadzwonią z KMP i powiedzą, że się znalazło autko.



Proszę Was jednak wciąż nieustająco o pomoc   https://pomagam.pl/wozekdlajoanny/

Moje konto osobiste to:
 56 1940 1076 4901 0859 0000 0000
Joanna Bieber jestem :-)
Z przyjemnością rozliczę się z kochanym Urzędem Skarbowym


Przypomnę też konto OPP (częściowo zakup wózka sfinansowany będzie z pieniędzy zebranych z 1%)
Dolnośląska Fundacja Rozwoju Zdrowia 


45 1240 1994 1111 0000 2495 6839   tytułem: YOANA

jeśli chcesz, możesz mi pomóc przekazując dla  mnie 1% z podatku KRS – 0000050135  Inf.uzupełniająca - YOANA


D Z I Ę K U J Ę 


Ja żyję dzieki Wam