Postaram się krótko.
Tak mnie naszła myśl, że zazwyczaj jeśli mnie widzicie, jeśli o mnie słyszycie, to kojarzycie mnie z taką "mnie".
![]() |
Jakiś czas temu |
![]() |
Jakiś czas temu |
![]() |
Prawie aktualne |
![]() |
wiosennie |
![]() |
Wciąż gruchające gołąbki (jakiś czas temu) |
![]() |
W poporzedniej dekadzie |
![]() |
jakiś czas temu |
Baaardzo jakiś czas temu |
![]() |
ostatnie euro |
![]() |
dzięki tej czarnej bestii żyję |
w wakacje (któreś....) |

Codzienna prawda jest taka, że niejednokrotnie (jak już pisałam i z Wami się tym dzieliłam) poszczana, dumnie z odchodami mymi w przód posuwająca, zęby w panele wbijająca, na kolanach krocząca........
Nie chcą mnie słuchać te drętwe spastyczne (już) odnóża.........
Zapamiętajcie mnie prosze jednak taką właśnie jak powyżej.
Ot taka chwila mej słabości.....
Jeśli możecie pamiętajcie/udostepniajcie...........
Bajo.........